Ile urlopu przysługuje w UK? cz.1

Przyjeżdżamy do UK do pracy, wszak chcemy zarabiać pieniądze. Ale nie samą pracą żyje człowiek i kiedyś odpocząć musi. Poza dniami wolnymi od pracy jak weekend każdy pracownik ma prawo do urlopu, czyli do płatnego czasu wolnego. Tak jest w Polsce, tak jest i w UK. Ale ile tego urlopu można wziąć w ciągu roku? Na to pytanie znajdziesz odpowiedź w tym artykule.

Każdy pracownik w UK, niezależnie na jakiej umowie pracuje i w jakim wymiarze czasu pracy, ma prawo do urlopu wypoczynkowego. Mało tego! Niezależnie od rodzaju zatrudnienia czy jego wymiaru, każdy pracownik teoretycznie ma prawo do tak samo długiego urlopu, czyli dokładnie 5.6 tygodnia w skali roku. Napisałem „teoretycznie”, gdyż jak zwykle diabeł tkwi w szczegółach… Ale od początku.

Praca na pełny etat, pięć dni w tygodniu

To najbardziej podstawowy przykład. Jeśli pracujemy od poniedziałku do piątku, czy pięć innych dni w tygodniu (a pozostałe masz wolne) przysługuje Ci dokładnie 28 dni urlopu w każdym roku. Przy czym należy pamiętać, że biorąc urlop bierzemy go tylko na te dni, w których powinniśmy być w pracy. Czyli, jeśli pracujemy od poniedziałku do piątku a weekendy mamy wolne, to chcąc mieć cały tydzień wolnego musimy wziąć pięć dni urlopu do których dokładamy dni wolne, co razem daje nam siedem dni. Analogicznie jeśli weźmiemy 10 dni urlopu, uzyskamy w sumie aż 16 dni wolnego! Jak? Prosto. Kończymy pracę w piątek, więc sobotę i niedzielę mamy wolną jak każdego tygodnia. Następnie pięć dni urlopu i znów dwa dni wolnego jak co tydzień. To już jest 9 dni. Kolejne pięć dni urlopu i weekend zakańczający nasz urlop to kolejne 7 dni. Razem wychodzi dni 16. Fajnie, prawda?

Jeszcze jedna ważna informacja. Pamiętacie artykuł o dniach wolnych od pracy, tzw. „Bank Holiday”. W tym miejscu muszę Was nieco zmartwić. Otóż są one wolne gdyż… wchodzą w skład naszego urlopu. Czyli, ze wspomnianych wyżej 28 dni urlopowych 8 z nich (w Anglii) to Bank Holiday. Innymi słowy na regularny urlop wypoczynkowy pozostaje nam „jedynie” 20 dni. Ale bez obaw, ponieważ łączymy je z weekendami (czy innymi dniami wolnymi od pracy” wolnego wychodzi znacznie więcej, np. dwa urlopy po 16 dni.

W kolejnych częściach artykułu omówimy sobie bardziej skomplikowane przypadki jak praca na pół etatu, praca na godziny czy sezonowa.

Michał
Założyciel i administrator bloga Ponglish.eu. Na co dzień mieszka i pracuje w Anglii. Borykał się z problemami które sam teraz opisuje na tej stronie. Zadawał w internecie pytania, na które dziś udziela odpowiedzi.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*