Obyczaje

Five o’clock czyli czas na herbatę

Pamiętacie legendarny film "Jak rozpętałem drugą wojnę światową"? Kojarzycie zapewne scenę w angielskim obozie, gdy na hasło "tea time" żołnierze rzucają swoje zajęcia i z blaszanymi kubkami ruszają po swoją popołudniową porcję herbaty. Niezapomniany Franek Dolas strzelając im nad głowami nie był w stanie zmusić nikogo do przerwania rytuału. Dowódca słysząc strzały prosi swojego podkomendnego…